Strona Główna

Witaj na stronie poświęconej stewii. Poniżej znajduje się kilka podstawowych informacji o tej roślinie. Opis właściwości, zastosowań, sposobu przyrządzania słodkiego ekstraktu z liści i inne ciekawe rzeczy znajdziesz na podstronach tego mini-serwisu.

W rzeczywistości stewia jest to rodzaj obejmujący 240 gatunków, nas interesuje tylko jedna konkretna odmiana – stevia rebaudiana. Jej liście są około 35 razy słodsze od cukru buraczanego i przy tym prawie nie posiadają kalorii, co czyni z niej doskonałą alternatywę.

kawałek stewii

Stewia od dawna była dostępna jako zioło w sklepach ze zdrową żywnością. Ale w produktach skierowanych na szerszy rynek pojawiła się dopiero w roku 2008, po zaakceptowaniu jej przez FDA jako dodatek do żywności. Z jej słodzących właściwości od dziesięcioleci korzystają Japończycy, znani z troski o zdrowie. W Unii Europejskiej sprzedaż i spożywanie stewii stały się możliwe dopiero w 2011 roku, po udowodnieniu, że roślina w żaden sposób nie szkodzi ludziom. Najprawdopodobniej jej wejście do obiegu starały się opóźnić koncerny cukrownicze, z obawy przed tak silną konkurencją.

Poniżej znajduje się kilka podstawowych informacji na temat przewagi stewii nad tradycyjnym cukrem. Bardziej szczegółowy opis właściwości, zastosowań, sposobu samodzielnej uprawy i przyrządzania słodkiego ekstraktu oraz inne ciekawe informacje znajdziesz na podstronach tego mini-serwisu.

Stewia, jak większość słodzików zresztą, dostępna jest jako proszek (puder), tabletki i płyn. Można także zakupić ususzone liście i samemu gotować je dla słodkiego wywaru. Wszystkie warianty są niewiarygodnie słodkie! Jedna łyżeczka stewii ma moc słodzenia równą szklance cukru. Nie zawiera przy tym żadnych kalorii.

Stewia kontra tradycyjny cukier z buraków

Eksperci alarmują. Spożywamy zdecydowanie za dużo cukru. Podczas gdy dietetycy radzą nie przekraczać dorosłym porcji 90 g (18 łyżeczek) dziennie, większość z nas pochłania go około 10-12 razy więcej! Jeszcze gorzej mają się miłośnicy słodkich napojów gazowanych. Jedna tylko szklanka coli zawiera około 6 łyżeczek cukru. Myślisz, że jogurty owocowe są takie zdrowe, jak je reklamują? Niestety – typowy 400-gramowy kubek to nawet 12 łyżeczek słodkiej trucizny.

Największe łasuchy potrafią zjeść nawet kilogram cukrów dziennie!

Nie chodzi tu tylko o popularny w naszym kraju cukier buraczany w postaci kryształków. Sacharoza, fruktoza i inne rodzaje cukru dodawane są sztucznie praktycznie do wszystkiego co jemy. Służą jako konserwant, polepszacz smaku, a także coś, co ma nas uzależnić. Trudno więc tak całkiem wyeliminować go z diety, ale każdy krok w kierunku zmniejszenia spożywanych ilości cukru to krok ku lepszemu zdrowiu. Zastąpmy słodkie napoje wodą mineralną, a cukier używany w kuchni do słodzenia kawy, herbaty i potraw – stewią.

Każda nadmierna ilość cukru w organizmie negatywnie wpływa na nasze zdrowie i sylwetkę. Już w 1957 roku dr William C. Martin zaklasyfikował cukier rafinowany (popularny cukier buraczany lub trzcinowy produkowany na skalę przemysłową) jako TRUCIZNĘ. To czyste węglowodany, pozbawione witamin i minerałów. W naturze coś takiego nie występuje.

Każdy nadmiar cukru powoduje odkładanie się tkanki tłuszczowej. Najpierw dotyczy to ciała i sylwetki – brzuch, uda i pośladki – prowadząc do otyłości. Następnie (a niekiedy i równocześnie) tkanka odkłada się w narządach wewnętrznych, głównie w nerkach i sercu. Konsekwencją jest szereg tzw. chorób cywilizacyjnych. Cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, podwyższony cholesterol czy zawał mięśnia sercowego – to tylko niektóre z nich. To nie jedyne powody, dla których warto sięgnąć po stewię. Przekonaj się w zakładce ‚właściwości’.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    Powered by sweet Captcha